Kochani, nadeszly swieta... Wy pewnie juz po wigilijnej kolacji, a my dopiero ja przygotawujemy. Wlasnie pokroilysmy salatke jarzynowa, ktora wzbudzila zachwyt wsrod naszych hostelowych amigos. W planie mamy rowniez barszcz, ktory od dwoch miesiecy wytrwale nosimy schowany pod podszewka plecaka. Nic to, ze jest to Knorr Instant, i tak bedzie pysznie. Dokupilysmy Ravioli, pelniace role naszych tradycyjnych uszek. I za jakies dwie godzinki zasiadamy do wspolnej kolacji z pozostalymi podroznikami, ktorych swieta rowniez zastaly w drodze.
Zyczymy Wam pieknych swiat, byscie spedzili je tak, jak macie ochote! Pozdrawiamy serdecznie!
Besos, K&M
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz