poniedziałek, 16 listopada 2009

Wyspy na JeziorzeTiticaca


Wody jeziora Titicaca swym czarem zatrzymaly nas na nieco dluzej niz planowalysmy. Wyplywalaysmy na jezioro zarowno od strony peruwianskiej jak i boliwijskiej, co pozwolilo nam pozanac trzy bardzo ciekawe miejsca: wyspy trzcinowe (Uros), urokliwa wyspe Taquile oraz magiczna Wyspe Slonca.

Niestety na wyspach trzcinowych spedzilysmybardzo niewiele czasu i niewiele jestesmy w stanie na ich temat powiedziec. Kilka fotek musi wystarczyc.

Natomiast Taquile przywitala nas cudowna atmosfera ciszy i spokoju. Na wyspie mieszkaja plemiona Indian, ktore nigdy nie poddaly sie wplywom kultury inkaskiej. Zachowaly swoj jezyk i tradycje, a ich domena jest tkactwo. Nawet nasza krotka wizyta na wyspie pozwolila zaobserwowac, ze dziergaja tam wszyscy, zarowno kobiety jak i mezczyzni. I robia to wykonujac inne czynnosci - idac droga, wypasajac owce, prowadzac krowy. Prawie wszyscy nosza takze tradycyjne stroje. Mezczyzni - czarne spodnie, biale koszule, krotkie kamizelki, szeroki haftowany pas oraz czapke kolorem okreslajaca ich status cywilny i spoleczny. Kobiety natomiast nosza wielowarstwowe szerokie spodnice (kazda warstwa ma inny kolor, ale wierzchnia zawsze jest czarna) oraz obowiazkowy czarny pas, majacy wiele zastosowan, od okrycia glowy po torbe na ciezsze rzeczy.

Isla del Sol (Wyspa Slonca) to miejsce zwiazane z szeregiem wierzen ludow post-inkaskich. To tutaj mial narodzic sie pierwszy wladca Inkow - Manco Capac - syn Slonca i Ksiezyca; stanowiac tym samym poczatek cywilizacji Inkow. Tutaj znajduja sie takze ruiny najznakomitszej swiatyni Slonca, ktore dla Inkow bylo najwazniejszym z bogow. Tuz obok, na wyspie Ksiezyca, miescil sie klasztor dziewic oddanych bogu Sloncu. Na wyspie odbylysmy dlugi spacer szczytami wzgorz i mialysmy nadzieje na najpiekniejszy zachod slonca w zyciu. Niestety wieczorne niebo zasnute grubymi chmurami poskapilo nam pieknych widokow. Bedziemy wiec wypatrywac naszego zachodu w innym miejscu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz